Second-handowe skarby – meble i dodatki z historią
Styl boho to przede wszystkim swoboda, eklektyzm i szacunek dla naturalnych materiałów. Zamiast kupować nowe meble z sieciówek, warto wybrać się do second-handów, na pchle targi lub do lumpeksów. To właśnie tam znajdziesz prawdziwe perełki, które nadadzą tarasowi niepowtarzalnego charakteru. Szukaj przede wszystkim mebli z rattanu, wikliny lub drewna – leżaki, fotele, stoliki kawowe czy regały. Nawet jeśli są nieco zniszczone, po lekkim odświeżeniu (przeszlifowanie, pomalowanie ekologicznym lakierem) będą służyć przez lata.
W second-handach możesz też upolować dodatki, które w stylu boho są kluczowe: dywany z frędzlami, poduszki z etnicznymi wzorami, makramy, lampiony z metalowymi ażurami, ceramiczne donice czy stare lustra w drewnianych ramach. Nie bój się miksować wzorów i kolorów – boho uwielbia łączenie kwiatów, pasków, geometrycznych deseni i motywów roślinnych. Ważne, by wszystko tworzyło spójną, ciepłą całość.
- Rattanowe fotele i wiklinowe kosze – idealne do przechowywania koców
- Drewniane skrzynki po owocach – jako stoliki lub półki na zioła
- Stare lustra w stylu boho – optycznie powiększą przestrzeń
- Lampy naftowe i mosiężne świeczniki – nadadzą klimat wieczorami
Natura jako główny dekorator – rośliny i naturalne materiały
Bez roślin taras w stylu boho nie istnieje. To one nadają mu życia, lekkości i dzikości. Wybieraj gatunki, które dobrze znoszą polski klimat i nie wymagają przesadnej pielęgnacji: trawy ozdobne, sukulenty, lawendę, bluszcz, pnącza (np. winobluszcz) oraz zioła (mięta, rozmaryn, tymianek). Rośliny możesz sadzić w glinianych donicach, ceramicznych misach lub w starych drewnianych skrzynkach – im bardziej naturalne naczynie, tym lepiej.
Naturalne materiały to podstawa boho. Na tarasie powinny królować len, bawełna, juta, sizal i drewno. Zamiast plastikowych mebli postaw na drewniane ławy, bambusowe parawany lub maty z trawy morskiej. Możesz też samodzielnie wykonać makramy – wystarczy sznurek i kilka prostych węzłów, by stworzyć wiszące doniczki lub ozdoby na ścianę. To nie tylko oszczędność, ale i satysfakcja z własnoręcznej pracy.
- Trawy ozdobne (np. miskant, rozplenica) – dodają lekkości i ruchu
- Lawenda i mięta – pachną i odstraszają komary
- Bluszcz i pnącza – ocieniają taras i tworzą zieloną ścianę
- Sukulenty – łatwe w uprawie, świetne do małych doniczek
Przytulna atmosfera – tekstylia i oświetlenie
Styl boho to przede wszystkim przytulność, którą osiąga się za pomocą warstw tkanin i ciepłego, rozproszonego światła. Na tarasie nie może zabraknąć miękkich poduszek, pledów i dywanów. Wybieraj naturalne tkaniny: len, bawełnę, wełnę, a także frędzle i hafty. Kolorystyka powinna być ziemista – beże, brązy, oliwkowa zieleń, rdza, butelkowa czerwień – przełamana akcentami w odcieniach turkusu, pomarańczu lub fuksji.
Oświetlenie to drugi kluczowy element. Zamiast surowego górnego światła postaw na girlandy z żarówek (np. w stylu vintage), lampiony z papieru ryżowego, świece w szklanych osłonach lub solarne latarenki. Możesz też zawiesić makramowe lampy lub wykorzystać stare butelki jako podstawki pod świece. Wieczorem taras zamieni się w magiczną, nastrojową przestrzeń idealną do relaksu.
- Poduszki w etniczne wzory – kupione w second-handzie lub uszyte z ręczników
- Girlandy świetlne – rozwieszone nad głową lub wzdłuż balustrady
- Dywan z frędzlami – z juty lub bawełny, łatwy do wyczyszczenia
- Świece zapachowe i lampiony – dodają ciepła i intymności
Pamiętaj, że styl boho nie wymaga idealnego dopasowania – przeciwnie, im więcej osobistych akcentów, tym lepiej. Łącz przedmioty z drugiej ręki z darami natury, a stworzysz taras, który będzie nie tylko piękny, ale i przyjazny dla portfela oraz środowiska. Niech każdy element opowiada swoją historię – a Ty ciesz się swobodą i spokojem, jakie daje boho.